Jeszcze kilka lat temu kojarzyły się z garderobą naszych babć, dziś powracają na wybiegi i ulice w pełnej chwale—kuloty. Te szerokie, sięgające zazwyczaj połowy łydki spodnie są jednym z największych hitów 2023 roku. Modowe influencerki nie mają cienia wątpliwości—kuloty są nie tylko wygodne, ale i nieprzyzwoicie stylowe. Co więcej, odpowiednio dobrane mogą zdziałać dla Twojej sylwetki cuda godne Photoshopa. Tylko jak je nosić, by nie wyglądać jak zbłąkana postać z opery mydlanej lat 80.? Czytaj dalej, a wszystkiego się dowiesz!
Kuloty – co to w ogóle jest?
Dla mniej wtajemniczonych: kuloty to nic innego, jak spodnie przypominające spódnicę. Mają szerokie nogawki, sięgające najczęściej od kolan do połowy łydki. Wyglądają elegancko, ale są tak wygodne, że można w nich spokojnie gonić autobus lub tańczyć zumbę w salonie. Ich historia sięga XVIII wieku, ale spokojnie – dzisiejsze kuloty mają więcej wspólnego z nowoczesną elegancją niż starofrancuskim dworem.
Jak nosić kuloty, by wyglądać jak milion dolarów (a nie jak 100 zł z przeceny)?
Sztuka noszenia kulotów polega na balansie. Ponieważ dół stylizacji jest dość szeroki i wyrazisty, warto postawić na górę dopasowaną. Obcisły golf, krótki top czy taliowana marynarka świetnie zrównoważą sylwetkę. Jeśli chcesz dodać sobie wzrostu — bo kuloty potrafią skrócić nogi bardziej niż selfie robione z dołu — wybierz buty na obcasie. Mogą to być eleganckie czółenka, sandałki na słupku czy nawet sneakersy na platformie. Tylko, błagam, żadnych balerinek.
Z czym łączyć kuloty na co dzień?
Na nieformalne wyjścia postaw na kuloty w wersji casual. Jeansowe modele świetnie pasują do białej koszuli i trampek. Do tego oversize’owa kurtka dżinsowa i okulary przeciwsłoneczne — i już wyglądasz jak modowa blogerka po przebudzeniu. Na chłodniejsze dni idealne będą kuloty z wełny lub dzianiny. Do tego sweter oversize, czapka typu beanie i gotowe – jesteś zimową królową mody ulicznej.
Kuloty w eleganckim wydaniu? Tak, proszę bardzo!
Myślisz, że kuloty w biurze to faux pas? Nic bardziej mylnego! Wybierz kuloty w jednolitym kolorze – idealnie sprawdzą się beże, granaty i klasyczna czerń. Połącz je z jedwabną bluzką, marynarką i szpilkami, a Twoja stylizacja zyska sznyt luksusu bez zbędnego przepychu. Dodatkowo, kuloty w wersji garniturowej świetnie maskują niedoskonałości – ukryją masywne uda i pozwolą Twoim nogom oddychać, co, umówmy się, w lato ma znaczenie nie do przecenienia.
Stylize it baby! Czyli jak eksperymentować z dodatkami
Nie ma stylizacji bez dodatków! Do kulotów dobierz pasek – najlepiej szeroki, który zaznaczy talię i optycznie ją wyszczupli. Torebki? Postaw na kuferki lub mini crossbody – duże shopppery mogą zaburzyć proporcje sylwetki. Biżuteria? Z kulotami świetnie komponują się długie kolczyki i delikatne łańcuszki. A co z kapeluszem? Tak! Fedora lub modny bucket hat mogą dodać stylizacji nieco ekstrawagancji – bo kto powiedział, że elegancja musi być nudna?
Sezonowe metamorfozy kulotów
Niech ktoś spróbuje powiedzieć, że kuloty to tylko opcja na wiosnę i lato! Zimą możesz nosić wełniane wersje z wysokimi kozakami i golfem z grubym splotem. Jesienią postaw na skórzane kuloty (nie, to nie tylko dla odważnych!) i połącz je z trenczem. Latem? Bawełniane lub lniane modele w pastelowych kolorach. Wiosna to czas na eksperymenty – kwiatowe printy, geometryczne wzory i dużo kolorów. Kuloty potrafią odnaleźć się w każdej porze roku, jak dobrze zaprogramowany organizer Google Kalendarza.
W tym roku stylowe kuloty są na wagę złota – nie tylko podbijają Instagramy, ale również nasze serca i szafy. Jeśli nadal nie wiesz, jak je nosić i z czym łączyć, sprawdź nasz obszerny artykuł o tym, jak wkomponować kuloty w swoją garderobę.
Bez względu na to, czy jesteś fanką klasycznych outfitów, czy też lubisz zabawę z modą – kuloty dadzą Ci pole do popisu. Warto mieć je w szafie choćby w jednym, dobrze dobranym egzemplarzu. Pod warunkiem oczywiście, że przy zakupie nie zapomnisz przymierzyć ich razem z butami – w przeciwnym razie możesz zafundować sobie nieplanowaną modową katastrofę. Kuloty łączą wygodę i styl w sposób, o jakim marzy każda z nas. I kto powiedział, że nie można mieć wszystkiego?