Katarzyna Niewiadoma to nazwisko, które budzi emocje wśród fanów kolarstwa – nie tylko ze względu na jej sportowe osiągnięcia, ale również z uwagi na charyzmę i niepodrabialny styl na rowerze… i poza nim! Choć niemal codziennie dzielnie przemierza asfaltowe drogi świata z prędkością światła (no, prawie), to wielu ciekawi jedno: co dzieje się, gdy Kasia zdejmuje kask i wskakuje w dres? No i – kim jest Katarzyna Niewiadoma mąż? Chodźcie z nami w tę krętą, ale wyjątkową trasę po prywatnym życiu naszej kolarskiej królowej.
Miłość na dwóch kółkach (albo jednej wspólnej osi napędowej!)
Nie będzie chyba zaskoczeniem, że Katarzyna Niewiadoma męża poznała… oczywiście dzięki kolarstwu. Jej wybranek to też zawodowy kolarz – Taylor Phinney. Amerykanin, były zawodnik WorldTouru, syn olimpijczyków i facet, którego styl jazdy można porównać tylko do jazzowego improwizatora: przewidzieć go nie sposób, ale kiedy już zacznie, to trudno oderwać wzrok. Para poznała się na zawodach i – jak to bywa w życiu sportowców – miłość przyszła szybko, ale na spokojnym, górskim zjeździe. Może nie z piskiem opon, ale z pewnością z głośnym biciem serc.
Codzienność w trybie gravelowym
Wbrew pozorom, życie kolarki i kolarza nie kręci się tylko wokół bidonów i watów na kilogram. Katarzyna Niewiadoma i jej mąż mieszkają razem w Kolorado – miejscu, które dla kolarzy działa niczym szwajcarska czekolada dla smakoszy. Góry, świeże powietrze i… spokój. Małżeństwo dzieli miłość do natury, jazdy typu gravel (czyli żeby było pod górkę i w błocie) i yogi. Taylor, po zakończeniu kariery, skupił się na malarstwie i sztuce, a Kasia – cóż, wystarczy spojrzeć na jej Instagram, żeby wiedzieć, że równowaga ciała i ducha to jej dewiza życiowa.
Nie tylko tandem – pasje poza rowerem
Katarzyna Niewiadoma zaskakuje nie tylko formą na podjazdach, ale też swoim ciekawym podejściem do życia. W domowym zaciszu często sięga po książki (ok, niekoniecznie o diecie wysokowęglowodanowej), gotuje – najczęściej wegańskie cuda, i… medytuje. Można odnieść wrażenie, że ich związek to nie tylko przepis na sukces sportowy, ale też na spokojną codzienność. Katarzyna Niewiadoma mąż traktuje jak najlepszego przyjaciela, z którym można przedyskutować wszystko – od kadencji pedałowania po najnowsze wystawy sztuki współczesnej.
Selfie z meta: jak pokazują swoje życie publicznie
Nie są typową parą z pierwszych stron brukowców. Choć mają tysiące fanów, to prywatność stawiają ponad wszystko (choć od czasu do czasu wrzucą urocze zdjęcie z porannej kawy albo… po wyścigu, w pełnym osmoleniu). Katarzyna prowadzi bardzo estetyczny i inspirujący profil na Instagramie, na którym pokazuje kulisy swojego życia sportowego i… artystyczne detale z ich domu. Taylor – jak przystało na byłego artystę na rowerze – kreuje własny świat kolorów i form, którymi dzieli się w swoich mediach społecznościowych. To trochę tak, jakby połączyć Stravę z Pinterestem – i jeszcze dodać szczyptę fioletowego dymu kadzidełek.
Trudno oderwać wzrok od ich wspólnej historii. Z jednej strony to para sportowców z krwi i kości, z drugiej – wyjątkowe osobowości, które znalazły siebie w tym zawirowanym świecie. Katarzyna Niewiadoma i jej mąż reprezentują coś więcej niż chwilową gwiazdę na sportowym niebie – są jak solidne koło w karbonowej ramie: idealnie zgrane, odporne na wstrząsy i gotowe na każdą podróż. Jeśli więc zaintrygowała cię ta kolarska love story, to wiedz, że Kasia wciąż pisze kolejne rozdziały – na rowerze, w życiu, i… w sercu Taylora.
Przeczytaj więcej na: https://chiclifestyle.pl/katarzyna-niewiadoma-maz-i-zycie-prywatne-kolarki/.