Wchodzisz do sklepu z odzieżą sportową i Twoje oko przykuwa bajecznie kolorowa koszulka. Zerkasz na metkę — poliamid. Brzmi nowocześnie, może trochę kosmicznie. Ale jeśli latem zamierzasz biegać maratony albo po prostu unikać efektu „mokrego plecaka”, jedno pytanie brzmi szczególnie głośno: czy poliamid oddycha? W końcu nikt nie chce czuć się jak zamknięty w foliowym woreczku. Przygotuj się na lekką dawkę materiałowej wiedzy z przymrużeniem oka!
Poliamid — superbohater wśród syntetyków
Jeśli miałbyś przydzielić poliamidowi rolę w komiksie, byłby to zwinny i nie do zdarcia superbohater. Odporny na rozciąganie, niezwykle wytrzymały i szybkoschnący – to materiałowy Batman! Odkryty w latach 30. XX wieku, pierwotnie zrewolucjonizował świat damskich pończoch. Dziś poliamid znajdziemy w odzieży sportowej, bieliźnie, a nawet w kostiumach kąpielowych. Wszystko dzięki jego sprężystości, lekkości i odporności na czynniki zewnętrzne. Ale – uwaga! – każda supermoc ma swoją słabość…
Czy poliamid oddycha, czyli co z tą wentylacją?
No właśnie, poliamid czy oddycha? Odpowiedź brzmi: raczej niechętnie. To materiał syntetyczny, a syntetyki z natury nie mają nosa do wentylacji. W porównaniu z naturalnymi włóknami, jak bawełna czy len, poliamid może wydawać się nieco… duszny. Jednak i tu diabeł tkwi w szczegółach. Wiele zależy od tego, jaką strukturę ma dana tkanina oraz w jakim celu została zaprojektowana.
Nowoczesne technologie pozwalają na stworzenie oddychających wersji poliamidu, którym bliżej do materiału science fiction niż do worka foliowego. Takie tkaniny mają specjalną siateczkową strukturę lub są mieszankami z innymi włóknami, co pozwala im lepiej odprowadzać wilgoć i przepuszczać powietrze. Więc jeśli Twoja sportowa koszulka ma metkę z napisem „technical fabric” — oddychanie jest w zasięgu!
Wilgoć, pot i szybkie schnięcie – czyli poliamid w akcji
Chociaż poliamid nie zalicza się do najbardziej „wentylowanych” materiałów, to za to ma inną supermoc: ekspresowe schnięcie. Wchłania bardzo niewiele wilgoci, więc nawet jeśli się spocisz jak maratończyk w sierpniu, jest spora szansa, że ubranie błyskawicznie wyschnie. Dlatego poliamid jest tak chętnie wykorzystywany w odzieży sportowej i outdoorowej. W gruncie rzeczy, czasem nawet bardziej zależy nam na tym, by materiał nie zatrzymywał potu, niż żeby szumiał wiatrem — a tu poliamid sprawdza się wyśmienicie.
Z czym to się nosi? Komfort noszenia poliamidu
Zalety poliamidu to nie tylko odporność i szybkie schnięcie. Tkaniny z niego wykonane są delikatne dla skóry i bardzo lekkie. Jeśli przyłożysz kawałek materiału do policzka, nie odczujesz plastikowej szorstkości, jakiej można by się spodziewać po sztucznych włóknach. Oczywiście, wiele zależy od jakości wykonania – poliamid poliamidowi nierówny. W tańszych ubraniach może przydać się dodatkowa warstwa naturalnego włókna, by uniknąć uczucia lepkości, zwłaszcza w upalne dni.
A jak z trwałością? Tu poliamid naprawdę błyszczy! Ubrania z tego materiału posłużą Ci lata, nie tracąc kształtu ani koloru. Więc jeśli szukasz partnera do długich (i mokrych) wypraw – to kandydat idealny.
Wnioski? Choć nie można powiedzieć, że poliamid oddycha jak świerkowy las o poranku, to nie znaczy, że nie nadaje się do aktywności fizycznej. Wręcz przeciwnie – jest jednym z najlepszych kompanów do zadań specjalnych, zwłaszcza jeśli mowa o szybkim odprowadzaniu potu i trwałości materiału. Czy poliamid oddycha? Może nie w klasycznym sensie, ale dzięki nowoczesnym technologiom potrafi całkiem nieźle udawać, że tak! Wybierając ubranie z tego materiału, zwróć uwagę na jego przeznaczenie i strukturę – a potem już tylko oddychaj… z ulgą lub z wysiłku.
Przeczytaj więcej na: https://blogkobiety.pl/poliamid-czy-oddycha-wlasciwosci-tkaniny-i-jej-wplyw-na-komfort-noszenia/