Mały, złoty proszek o nazwie kurkuma w ostatnich latach zrobił zawrotną karierę – i to nie w kuchni indyjskiej, gdzie zadomowił się od wieków, ale w domowych apteczkach fanów zdrowego stylu życia. Kurkuma trafia do koktajli, zup, ciasteczek, a może za chwilę i do kosmetyków… No, dobrze – już też tam jest. Ale czy wszystko, co żółte, jest zdrowe? Czy kurkuma podnosi ciśnienie, czy może wręcz działa jak ziołowy lek na nadciśnienie? Pora odkleić mit od rzeczywistości i zbadać tę kwestię z lupą w dłoni i sercem na dłoni.
Kurkuma – cud natury czy złota papka?
Kurkuma, znana również jako ostryż długi, jest przyprawą korzenną pochodzącą z Azji i zawierającą aktywny składnik o nazwie kurkumina. To właśnie ten superbohater w żółtym pelerynie odpowiada za większość prozdrowotnych właściwości kurkumy. Ma działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające i potencjalnie przeciwnowotworowe. No dobrze, ale przejdźmy do meritum: czy kurkuma podnosi ciśnienie?
Mierz ciśnienie, nie opinię
W świecie medycyny naturalnej łatwo o zachwyt, ale trudniej o dowody. Istnieją badania, które sugerują, że kurkumina może nawet obniżać ciśnienie krwi – głównie dzięki swoim właściwościom rozszerzającym naczynia krwionośne i redukującym stres oksydacyjny. Ale uwaga – większość z nich przeprowadzana była w warunkach laboratoryjnych na gryzoniach lub w bardzo wysokich dawkach, daleko wykraczających poza to, co zjemy w curry. Innymi słowy, nie każda porcja złotego mleka zmieni Cię w zdrowotnego Avengera.
Ciśnienie złota – co mówią lekarze?
Lekarze i dietetycy nadal debatują nad prawdziwym wpływem kurkumy na ciśnienie krwi. Chociaż niektóre źródła wskazują na potencjał kurkuminy w łagodnym obniżaniu ciśnienia u osób z nadciśnieniem, nie ma jednoznacznych badań, które potwierdzałyby, że regularne spożywanie kurkumy przez osoby z normalnym ciśnieniem prowadzi do jego podwyższenia. Więc czy kurkuma podnosi ciśnienie? Odpowiedź brzmi: raczej nie – ale jeśli masz wątpliwości, zawsze warto skonsultować się ze specjalistą, zamiast wróżyć z fusów… czy raczej z kurkumy.
Mity w złocistym sosie
Pora rozwiać kilka mitów, które krążą wokół tej przyprawy jak pszczoły wokół miodu. Pierwszy mit: „Kurkuma jest szkodliwa dla serca”. Nie, chyba że jesz jej kilogramy dziennie i popijasz suplementami z tajemniczego bazaru. Drugi mit: „Kurkuma leczy wszystkie choroby świata”. Szkoda, że nie. Kurkuma może wspomagać leczenie, ale nie zastąpi lekarza ani zdrowego trybu życia. A trzeci mit – i bohater niniejszej rozprawy – czy kurkuma podnosi ciśnienie krwi? Na ten moment: nie ma na to naukowego potwierdzenia.
Jak bezpiecznie korzystać z kurkumy?
Jeśli masz ochotę dorzucić kurkumę do diety, nie wahaj się. Pasuje do dań warzywnych, mięsnych, ryżu, a nawet do kawy (serio, tzw. złote latte to hit). Najlepiej w połączeniu z odrobiną czarnego pieprzu – piperyna zwiększa wchłanialność kurkuminy nawet 2000 razy. Tak, dobrze przeczytałeś. 2000. Tylko nie przesadzaj – nadmiar każdej przyprawy może wywołać skutki uboczne, jak np. zaburzenia żołądkowe czy interakcje z lekami, szczególnie tymi na rozrzedzenie krwi i ciśnienie.
Podsumowując – złota przyprawa nie jest magiczną różdżką, ale z pewnością warto dać jej miejsce na kuchennej półce. Czy kurkuma podnosi ciśnienie? W świetle obecnej wiedzy – raczej nie. Wręcz przeciwnie, ma delikatne właściwości obniżające ciśnienie u osób z jego podwyższonym poziomem. Ale jak mawiają babcie i rozsądni naukowcy – wszystko z umiarem. Tak więc zamiast panikować przy każdym łyku kurkumowego koktajlu, uśmiechnij się i delektuj się smakiem. W końcu zdrowie też może być… aromatyczne.
Przeczytaj więcej na: https://inspirujacydom.pl/czy-kurkuma-podnosi-cisnienie-fakty-i-mity-o-wplywie-na-organizm/.