Bob Dylan: Wszystko, co Musisz Wiedzieć o Jego Dzieciach i Życiu Rodzinnym

Bob Dylan – człowiek-legenda, poeta z gitarą, laureat literackiego Nobla, bohater ballad i mitów. Ale poza sceną i kurzem amerykańskich dróg Dylan miał (i wciąż ma) równie fascynującą rolę do odegrania: bycie ojcem. Mało kto łączy jego twórczość z tacierzyństwem, a jednak – Bob Dylan dzieci nie tylko ma, ale jego rodzina to fascynujący rozdział w biografii, której nie napisałby nawet najlepszy scenarzysta z Hollywood. Jeśli więc chcesz nieco podejrzeć prywatną stronę tego enigmatycznego geniusza, rozsiądź się wygodnie. Przed Tobą historia rodzinna z folkowym tłem i twistami godnymi epopei.

Dylan i Sara – początki rodzinnej sagi

Wszystko zaczęło się w latach 60., kiedy to młody Bob Dylan wpadł po uszy w miłość z Sarą Lownds – modelką o anielskiej urodzie i tajemniczym spojrzeniu. Ich ślub w 1965 roku zaskoczył fanów tak samo jak elektryczne gitary na koncercie w Newport. Sara miała córkę z poprzedniego związku, Marię, którą Dylan adoptował. Ale potem zaczęło się prawdziwe rodzinne crescendo – para doczekała się aż czwórki wspólnych dzieci: Jesse’go, Annę, Samuela i Jakoba. I tak Bob Dylan dzieci już miał pięcioro zanim skończył czterdziestkę. Nieźle jak na ikonę nonkonformizmu, prawda?

Jesse Dylan – reżyser rodzinnego scenariusza

Pierworodny Jesse nie poszedł dokładnie w ślady ojca, ale trzymał się świata sztuki. Został reżyserem, a na jego koncie znajdują się m.in. wideoklipy dla takich gwiazd jak Will.i.am czy twórczość dla kampanii Baracka Obamy. Jesse wykazuje się talentem do opowiadania historii obrazem, a jego styl łączy poetyckość z nowoczesnością – coś, co z pewnością słyszał od ojca przy kolacji, między makaronem a metaforą.

Jakob Dylan – dziedzic muzycznego tronu

Jeśli mielibyśmy przeprowadzić muzyczne badania DNA, to Jakob Dylan zdecydowanie wykazałby wynik „muzyk – 100%”. Jako lider zespołu The Wallflowers odniósł niemały sukces w latach 90., a jego głos i teksty noszą to tajemnicze brzmienie typowe dla Dylanów. Choć Jakob długo unikał mówienia o swoim ojcu (trudno się dziwić – dorastać w cieniu takiej legendy to jak siadać do gry w szachy z Kasparowem), to z czasem nauczył się łączyć swoje dziedzictwo z unikalnym stylem artystycznym. I wiecie co? Całkiem nieźle mu to wychodzi.

Pozostałe dzieci – mniej sławy, więcej prywatności

Nie każde dziecko musi mieć stronę na Wikipedii i trasę koncertową w grafiku. Bob Dylan dzieci ma pięcioro, ale nie wszyscy zdecydowali się na życie na świeczniku. Anna Dylan, druga z kolei, jest artystką wizualną, której dzieła pojawiały się w mniej mainstreamowych, ale znaczących galeriach. Samuel i Maria również trzymają się z dala od mediów, ceniąc prywatność bardziej niż flesze. Trudno się dziwić – wychowywanie się u boku ojca, który przez dekady był ikoną kontrkultury, raczej nie sprzyjało zwykłemu życiu w rytmie 9-17.

Życie rodzinne między koncertem a kontem bankowym

Choć Bob Dylan słynie z zamiłowania do tajemniczości i dystansu do świata mediów, jego życie rodzinne było bardziej „normalne”, niż można by przypuszczać. Byli sąsiedzi z Malibu wspominają go jako najsurowszego ojca na osiedlu, który sam przywoził dzieci do szkoły i nie pozwalał im przeklinać. Brzmi zaskakująco? Być może, ale Dylan zawsze potrafił zaskakiwać. Nawet podczas burzliwego rozwodu z Sarą w 1977 roku potrafił zadbać o spokój i dobro dzieci. A że przy okazji napisał jedne ze swoich najbardziej rozdzierających piosenek o złamanym sercu? Cóż, każdy artysta ma swoją muzę (czasem w formie pozwu rozwodowego).

Choć Dylan niechętnie dzieli się szczegółami swojego życia prywatnego, historia jego rodziny to idealny przykład tego, że nawet ikona może zmieniać pieluchy i wypatrywać pierwszych ząbków. Bob Dylan dzieci wychował na ludzi samodzielnych, kreatywnych i – co ważne – potrafiących żyć własnym życiem, z dala od blasku sławy i ojcowskiej harmonijki. Tak, Dylan to nie tylko poeta z gitarą, ale też facet, który potrafił połączyć rock’n’rolla z byciem tatą. Czasem trochę excentrycznym, ale zawsze swoim.

Zobacz też:https://womenmag.pl/bob-dylan-dzieci-rodzina-i-prywatne-zycie-legendy-muzyki/